Witam Państwa na stronie doradcafinansowy.net.pl


Piotr Goliszewski – Doradca Finansowy z 10 letnim doświadczeniem. Autor licznych publikacji prasowych z dziedziny finansów i doradztwa finansowego. Dyrektor i współwłaściciel Kancelarii Financial Future. W przeszłości pracował
dla takich firm jak Xelion Doradcy Finansowi i Goldenegg S.A. gdzie pełnił funkcje Kierownika Regionu i Specjalisty ds. Inwestycji.

Czynny zawodowo doradca finansowy z którego usług korzystają klienci z Polski
i Europy Zachodniej (Niemiec, Francji, Holandii, Anglii). Kilkuset zadowolonych klientów jest dla niego najlepszą rekomendacją.
referencje

Doradca finansowy roku 2007

Dane według Goldenegg S.A.

Jak zadbać o swoją emeryturę?

Jak zadbać o swoją emeryturę?

4 listopada 2009 roku tematem numer jeden w mediach w całym kraju stały się zapowiedzi ministerstwa finansów o zapowiadanych na lipiec 2010 roku zmianach w systemie emerytalnym. W skrócie reforma ta polegać ma na zmniejszeniu odprowadzanych dziś składek na drugi filar z 7,3% do 3%.

Końcowy projekt zapowiadanych zmian nie jest jednak jeszcze znany - tak więc na końcową analizę tej sytuacji przyjdzie nam jeszcze poczekać. Co oznacza to w praktyce? Czy dzięki temu projektowi nasze emerytury w przyszłości wzrosną? Wątpliwe.

Takie podejście rządu można bez naciągania nazwać kreatywną księgowością i sposobem na załatanie obecnego długu publicznego. W praktyce oznacza to, że nasze pieniądze przeznaczone na składki do ZUS będą konsumowane na bieżąco i przeznaczane na wypłatę obecnych emerytur. Dodatkowo zapowiadana reforma może doprowadzić, że wiele towarzystw Otwartych Funduszy Emerytalnych podliczając koszty prowadzenia swojej dotychczasowej działalności będzie zmuszona do jej zaprzestania.

Co zatem zrobić, aby uchronić się przed konsekwencjami tej decyzji – dziś trudnymi do oszacowania zarówno pod kątem pozytywnym, jak i negatywnym?

Odpowiedź jest prosta. Zadbać samemu o swoją przyszłość. Ale jak to zrobić? Niestety mało kto mając lat 25 czy 35 myśli o „odległych” czasach swojej przyszłej emerytury. To duży błąd. Im wcześniej zajmiemy się budowaniem dobrego planu, mającego na celu zabezpieczenie naszej dostatniej przyszłości tym mniejszych miesięcznych nakładów finansowych będzie to wymagać.

W najgorszej sytuacji są miliony prywatnych przedsiębiorców w Polsce, którzy prowadząc własne, często jednoosobowe działalności gospodarcze odprowadzają do ZUSu najniższą możliwą składkę – na dzień 4 listopada wynosi oni 839,02 pln z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. Wiele z tych osób osiągając dziś dochody rzędu kilku czy kilkudziesięciu tysięcy złotych nieświadoma jest, że ich przyszła emerytura według dzisiejszych przeliczeń wynosić będzie zaledwie około 1000 złotych. Mając lat 30 czy 40 rzadko o tym myślimy, przyszłość jednak rysuje się dla tych osób w szarych barwach. Jeśli dziś nie zadbamy o swoją przyszłą emeryturę oszczędzając sami czy to poprzez różnego rodzaju fundusze inwestycyjne nasz poziom życia za kilka lat będzie musiał drastycznie się obniżyć.

W lepszej, co nie oznacza, że w dobrej sytuacji są osoby zatrudnione na etatach. Ci co prawda mogą liczyć na wyższą emeryturę niż osoby prowadzące samodzielnie działalności gospodarcze, muszą jednak pamiętać, że różnica pomiędzy ich ostatnimi zarobkami z tytułu umowy o pracę (biorąc pod uwagę wzrost płac) a przyszłą emeryturą wyniesie od 40% do nawet 60%.

Przyjrzyjmy się temu na konkretnym przypadku. Weźmy przykładową trzydziestopięcioletnią panią Agatę – zatrudnioną dziś na etacie w spółce z o.o. i zarabiającą 4000 złotych. Biorąc pod uwagę wzrost płac w dniu przejścia na emeryturę jej ostatnia pensja w wieku lat 60 powinna wynieść 10000 złotych. Na jaką emeryturę może liczyć? Według dzisiejszych wyliczeń jej emerytura nie przekroczy 4000 złotych. Będzie to więc ponad 60 procentowy spadek dochodu w stosunku do ostatnich zarobków. Należy tu pamiętać, że 4000 dziś i te same pieniądze za 25 lat to dwie zupełnie inne wartości. Biorąc pod uwagę inflację na poziomie 3% średniorocznie kwota ta odpowiadać będzie dzisiejszym 1500 złotych. To już nie brzmi tak dobrze. Czy za 1500 złotych miesięcznie można spełniać swoje marzenia? Czy 1500 złotych miesięcznie wystarczy, aby spełnić wizję z telewizyjnych reklam, w której w wieku emerytalnym będziemy zwiedzać świat, odpoczywać, spędzać wakacje kilka razy do roku w odległych, egzotycznych krajach? Pozostawię to pytanie bez odpowiedzi.

Co zatem zrobić, aby perspektywa przyszłej emerytury nie spędzała nam snu z powiek? Oszczędzać. I to jak najszybciej.

Na rynku istnieje dziś dużo różnego rodzaju instrumentów finansowych pozwalających gromadzić kapitał w sposób efektywny. Najprostszym sposobem są lokaty bankowe. Biorąc pod uwagę jednak niskie oprocentowanie, jakie oferują obecnie banki zysk z takiej inwestycji jest mało zadowalający. Zakładając, że uda nam się znaleźć lokatę oprocentowaną 6% w skali roku należy pamiętać o inflacji – obecna na poziomie 3,1% znacznie zmniejsza opłacalność takiej inwestycji. Trudno oczekiwać bowiem, że realny zysk na poziomie 2,9% w skali roku pozwoli nam uzbierać odpowiedni kapitał na przyszłą emeryturę. No chyba, że już dziś dysponujemy sporym zgromadzonym kapitałem a ważniejsza od zysku jest dla nas ochrona zgromadzonego już kapitału.

Innym rozwiązaniem są polisy inwestycyjne. Ich wybór jest tak duży, że zanim zdecydujemy się na konkretną, warto sprawdzić co oferuje konkurencja. Nie wolno nam tutaj podejmować żadnej decyzji, zanim nie zapoznamy się dokładnie ze wszystkimi zapisami zawartymi w OWU (Ogólne warunki umowy). Należy pamiętać, aby dokładnie sprawdzić wszelkie zapisy związane szczególnie z opłatą za przedwczesne zerwanie takiej polisy (nie rzadko decyzja o zerwaniu umowy w pierwszych jej latach wiąże się z utratą całego zgromadzonego na polisie kapitału). Jeśli jednak poważnie myślimy o zabezpieczeniu swojej przyszłej emerytury patrzmy na tą opłatę z pozytywnego aspektu – wysoki jej koszt sprawi, że dwa razy zastanowimy się zanim podejmiemy decyzję o zaprzestaniu opłacania składek. Nie bez znaczenia są również opłaty za zarządzanie, jakie pobierać będzie od nas Towarzystwo. Tego rodzaju instytucje nie są organizacjami charytatywnymi, a co za tym idzie warto dokładnie przyjrzeć się taryfie opłat i prowizji, pamiętając, że w tak długim horyzoncie inwestycyjnym, jakim jest nasza przyszła emerytura każdy dodatkowy koszt jest ważny. Kiedy już zdecydujemy się na najlepsze naszym zdaniem Towarzystwo zastanówmy się, jaki sposób opłacania składki będzie dla nas optymalny – miesięczny, kwartalny czy może roczny. Nie bez znaczenie w tym przypadku jest sposób naszego zarobkowania – dla osób otrzymujących wyższe dochody sezonowo dobrym rozwiązaniem zapewne będzie opłacanie składek rocznie.

Ci jednak, którzy mają możliwość odkładania wolnych środków co miesiąc powinien wybrać składkę miesięczną – w pewnym stopniu uchroni nas to przed kaprysami giełdy, a uśrednienie ceny, za które będziemy dokupować jednostki uczestnictwa zwiększy bezpieczeństwo całości inwestycji.

No dobrze – w takim razie w co zainwestować jeśli już wybrałem odpowiednią polisę, w której mam możliwość samodzielnego budowania portfela składającego się z różnych funduszy. Nie da się odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie – ilu bowiem ludzi, tyle samo potrzeb, charakterów, różne jest również podejście do ryzyka każdego z nas. Nadmienię jedynie, że jeśli dopiero zaczynamy naszą inwestycję a na budowanie kapitału dajemy sobie kilkanaście czy kilkadziesiąt lat warto w swoim portfelu inwestycyjnym umieścić instrumenty o potencjalnie dużej stopie zwrotu, a co za tym idzie obarczone większym ryzykiem. Długi jednak horyzont inwestycyjny w znacznej mierze niweluje zachwiania na giełdzie a nawet trwające dłużej na niej spadki. Ale przecież dobrze zbudowany portfel inwestycyjny również na spadkach może przynosić nam zyski. Zanim więc podejmiemy decyzję zapytajmy o poradę fachowca. Poświęćmy trochę czasu na zasięgnięcie opinii osób, które w swojej dotychczasowej karierze mogą pochwalić się osiągnięciami w tym polu. Nie ograniczajmy się do jednej osoby, ale pytajmy, pytajmy i jeszcze raz pytajmy. Różnych specjalistów.

Możliwości jest wiele. Złoto, srebro, fundusze, inwestycje alternatywne. Pierwszym jednak krokiem jest postanowienie: sam zadbam o swoją emeryturę. Im wcześniej tym lepiej.

Nigdy nie jest za wcześnie. Zawsze znajdą się powody, dla których powtarzać będziemy sobie, że oszczędzać będziemy od przysłowiowego jutra. A może lepiej od dziś. Im dłużej będziemy zwlekać z decyzją tym bardziej narażamy się na konieczność odkładania w przyszłości większych kwot, aby nasz poziom życia na emeryturze nie musiał ulec drastycznemu pogorszeniu.

Dwudziestolatkowie mówią sobie – zacznę oszczędzać jak już się czegoś dorobię, jak będę zarabiać więcej. A jeśli nasze ambitne plany się nie sprawdzą. Może lepiej temu zapobiec?

Młodzi rodzice powtarzają – zacznę oszczędzać jak dzieci się trochę usamodzielnią - teraz pieniądze muszę przeznaczać na nie – na szkołę, wychowanie. A może to właśnie również z myślą o naszych dzieciach, o ich przyszłych studiach, pierwszym mieszkaniu warto pomyśleć o odkładaniu na ten cel wolnej sumy środków? Kiedyś nasi rodzice nie mieli takich możliwości, aby w okresie, gdy ich dzieci się usamodzielnią kupić nam mieszkanie. Dziś takie narzędzia służące efektywnemu oszczędzaniu są dostępne dla każdego.

Nigdy środki, które inwestujemy w samych siebie i swoją przyszłość nie są pieniędzmi zmarnowanymi. To najlepsza lokata, o którą powinniśmy wyjątkowo zadbać.


autor:

Piotr Goliszewski

www.doradcafinansowy.net.pl