Witam Państwa na stronie doradcafinansowy.net.pl


Piotr Goliszewski – Doradca Finansowy z 10 letnim doświadczeniem. Autor licznych publikacji prasowych z dziedziny finansów i doradztwa finansowego. Dyrektor i współwłaściciel Kancelarii Financial Future. W przeszłości pracował
dla takich firm jak Xelion Doradcy Finansowi i Goldenegg S.A. gdzie pełnił funkcje Kierownika Regionu i Specjalisty ds. Inwestycji.

Czynny zawodowo doradca finansowy z którego usług korzystają klienci z Polski
i Europy Zachodniej (Niemiec, Francji, Holandii, Anglii). Kilkuset zadowolonych klientów jest dla niego najlepszą rekomendacją.
referencje

Doradca finansowy roku 2007

Dane według Goldenegg S.A.

Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, w 2060 r. na 1000 osób w wieku produkcyjnym będzie przypadać 1070 osób w wieku nieprodukcyjnym, co oznacza, że coraz mniej pracujących będzie finansować świadczenia zwiększającej się grupy emerytów. Eksperci KNF, w oparciu o prognozy Unii Europejskiej, szacują, że emerytura wypłacana z dwóch obowiązkowych filarów – ZUS i OFE – będzie za ok. 35 lat o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia osoby przechodzącej na emeryturę. A jest to i tak sytuacja „komfortowa” w przypadku osób pracujących na etatach. Choć trudno uznać za komfort gdy nasze miesięczne dochody zaledwie z miesiąca na miesiąc drastycznie zmaleją. Nie łudźmy się, że tak samo szybko zmaleją nasze codzienne życiowe potrzeby i wydatki.

Jeszcze w gorszej sytuacji są przedsiębiorcy. W przypadku osób prowadzących działalność gospodarczą może dojść wręcz do katastrofalnych sytuacji. Przykładowo 30 letnia Pani bizneswomen, która dziś jest właścicielem dobrze prosperującego przedsiębiorstwa i zarabia około 20.000 złotych na emeryturze dostanie… 4% swojego ostatniego dochodu. Jeśli opłacać będzie jedynie najniższą składkę zusowską (co robi większość przedsiębiorców – i trudno się temu dziwić) to otrzyma najniższą krajową emeryturę – 806,16 zł. To mniej więcej tyle, ile dziś wydaje na dobrej klasy perfumy.

Jak sobie z tym poradzić? Jak zadbać o to, aby nasze życie w przyszłości nie musiało z życia w luksusie zmienić się w życie w nędzy. Odpowiedź jest prosta – wziąć sprawy w swoje ręce.

Często moi klienci mówią: "Panie Piotrze, emerytury to ja nie dożyję". A ja im na to odpowiadam: A co będzie, jeśli „nie daj Boże” Pan dożyje. Co będzie jeśli z dnia na dzień trzeba będzie zrezygnować z utrzymania domu i zamienić go na małą kawalerkę, a zamiast dobrego samochodu przesiąść się do miejskiej komunikacji. To tylko przykład. Prawda jest taka, że niezależnie od tego w jakiej jesteśmy dziś sytuacji czeka nas nieciekawa przyszłość.

Mając 20 czy 30 lat nie myślimy o tym, co się będzie działo w okresie jak nam się wydaje tak odległym, że aż nierealnym. A to właśnie ten okres młodości jest najlepszy, aby myśleć o zapewnieniu sobie dostatniej przyszłości.

30 latek, który chce odłożyć na swoją przyszłość znaczne środki, tak aby zwiększyć swoją emeryturę o średnio 3000 pln miesięcznie ma na to sporo czasu, aby nie obciążyło to zbyt mocno jego obecnego miesięcznego budżetu. 40 latek jednak, aby ten sam cel zrealizować musiał będzie odkładać kilkaset złotych miesięcznie więcej. Z każdym miesiącem odkładania tej decyzji składka ta niestety będzie musiała w przyszłości rosnąć nawet do kilku tysięcy miesięcznie. A to już duże obciążenie. Dlatego myślmy o tym, póki jest na to czas, póki jesteśmy młodzi a droga do emerytury daleka.

Na rynku istnieje dużo możliwości odkładania kapitału na ten cel. Od systematycznego oszczędzania w polisach, poprzez fundusze inwestycyjne, a nawet programy lokacyjne w złoto, srebro lub inne. Każda z tych form ma swoje plusy i minusy, dlatego nawet w tym przypadku warto zdywersyfikować naszą inwestycję i ją podzielić.

Gorąco zachęcam, abyśmy nie powierzali swojego losu w ręce polskiego systemu emerytalnego i zadbali o to sami. W przypadku pytań, obaw i wątpliwości, w przypadku zainteresowania jak zbudować swój idealny plan emerytalny – pozostaję do Państwa dyspozycji.

Piotr Goliszewski